Trasy, gdzie przechodzą linie energetyczne, zwłaszcza te o podwyższonym napięciu, muszą być wolne od drzew. Zwisające gałęzie mogłyby bowiem doprowadzić do uszkodzenia przewodów w trakcie silnego wiatru czy burzy, co spowodowałoby odcięcie wielu odbiorców od prądu. Dlatego wycinka w takich miejscach musi być prowadzona regularnie.

Powody wycinki

Trzeba wiedzieć, że o ile linie niskiego napięcia, które zazwyczaj idą wzdłuż ulic i prowadzą do naszych domów, mogą być częściowo ulokowane w pobliżu gałęzi drzew i nic im się nie stanie. Natomiast sieci rozdzielcze średniego napięcia, oraz linie przesyłowe wysokiego napięcia, nie mogą mieć w pobliżu przewodów żadnych gałęzi. W przypadku wysokich napięć mogłoby bowiem dochodzić do przeskoku łuku elektrycznego, co jest możliwe nawet bez fizycznego dotknięcia przewodu. Dlatego też by utrzymać trasy linii w dobrym stanie, są organizowane specjalne przetargi wycinka drzew pomysł na październikowy podwieczorek wzdłuż tych tras prowadzona musi być regularnie, aby nie doszło do sytuacji, gdy gałęzie drzew zbliża się do drutów pod napięciem.

Zagrożenia

Zetknięcie się fragmentów drzewa z linią energetyczną o wysokim napięciu to nie tylko możliwe problemy z przesyłem energii i odcięcie odbiorców od prądu. To też realne zagrożenie pożarem i porażeniem prądem osób, które będą w pobliżu takiego drzewa. W momencie przeskoczenia łuku elektrycznego z linii wysokiego napięcia wydziela się tak ogromna ilość energii, że całe drzewo może momentalnie stanąć w płomieniach. To też nic dziwnego, że firmy energetyczne dla utrzymania korytarzy linii w dobrym stanie regularnie zlecają przetargi wycinka drzew prowadzona jest przez odpowiednio wyszkolonych pracowników, tak by sami nie zostali oni porażeni podczas pracy w pobliżu załączonej linii.

Można by zapytać, czy w takim razie pracownicy nie mogliby wykonywać wycinki przy wyłączonej linii, bądź też czy w ogóle linii tych nie da się schować pod ziemią w formie kabla? Otóż wyłączanie prądu powodowałoby odcięcie od niego odbiorców, a więc straty finansowe, na które żaden zakład energetyczny nie chce sobie pozwalać. Natomiast zamiana linii napowietrznych na kablowe to ogromne koszta.

 

Autor zdjęcia: pixabay.com